Za oknami wreszcie zrobiło się biało i dobrze się składa, bo właśnie trafiłam w aparacie na fotki szydełkowych śnieżynek (zrobionych do ozdoby choinki) - efekt moich zmagań z próbą rozszyfrowania szydełkowych wzorów. Trochę w nich niedociągnięć, ale to moje pierwsze...
Przy okazji jeszcze raz dziękuję Ani za wzory :)